32 lata życia misyjnego. Ostatnie 10 lat na Filipinach. Studiowałem fizykę, a po pracy poczułem w sercu wielkie pragnienie, by całkowicie poświęcić swoje życie innym. Wierzyłem, że najlepszym sposobem na rozwinięcie wszystkich moich talentów jest oddanie ich na służbę najbiedniejszym. Mieszkałem 13 lat w Argentynie na przedmieściach Buenos Aires, a teraz na Filipinach w wiejskiej okolicy na północ od Manili, w prowincji Pangasinan. Mam szczęście żyć wśród ubogich, ponieważ wzbogacają mnie każdego dnia. Współpracuję z nimi, aby oni również mogli uwierzyć w siebie i rozwijać wszystkie swoje talenty w służbie swojemu krajowi. Razem zmienimy świat.
Na nasze utrzymanie nie mamy wystarczających dochodów, diecezja daje nam niewielki wkład finansowy. Misja, którą wykonujemy, czyli nasza praca, nie jest wynagradzana.



